Świąteczne prezenty – czego nie będziesz mógł przewieźć w bagażu podręcznym?

Mikołaj na lotnisku

Szybkie loty na jarmarki świąteczne, zakupy przed powrotem do domu na święta, prezenty kupione przy okazji zagranicznych wycieczek – święta Bożego Narodzenia to złoty czas dla handlu, a my chętnie korzystamy z zakupów również w czasie podróży. W tego typu zakupach ogranicza nas nie tylko portfel, ale i… bagaż podręczny. Co można, a czego nie można przewieźć w bagażu podręcznym bliskim na święta? Oto nasza lista.

Alkohol o pojemności większej niż 100 ml

Zakupiony na wakacjach czy podczas zagranicznej podróży służbowej alkohol nie może być przywieziony do kraju w bagażu podręcznym. Należy wykupić bagaż rejestrowany chociaż na powrót do kraju, żeby przewieźć trunek i podarować go bliskim na święta bez przeszkód. Wyjątkiem od tej reguły są zakupy w strefie bezcłowej – tutaj takich ograniczeń nie mamy, a do tego nasze zakupy mogą być tańsze.

Perfumy o pojemności większej niż 100 ml

Tak jak w przypadku alkoholu, również perfumy o znacznej pojemności nie mogą być przewożone w bagażu podręczny i wniesione na pokład samolotu. I znów w takich sytuacjach mamy tylko jedno wyjście: zakup bagażu rejestrowanego. Wyjątkiem także są zakupy perfum w strefie bezcłowej na lotnisku.

Przeczytaj więcej o płynach w bagażu podręcznym: https://walizki-kabinowe.pl/plyny-w-bagazu-podrecznym-co-musisz-wiedziec/

Niektóry sprzęt sportowy i turystyczny

Mieszkasz za granicą i do kraju chcesz przywieźć np. deskorolkę dla siostrzeńca? Niestety, tego typu sprzęt zakończony ostrymi lub metalowymi elementami nie może być zabrany na pokład samolotu. Do tej listy zaliczamy wspomniane deskorolki, ale i łyżwy, kije golfowe, wędki czy rzutki. Jeśli z jakiegoś powodu zakup bagażu rejestrowanego nie wchodzi w grę, musimy pomyśleć nad zakupem czegoś innego.

Zestaw sztućców i ostre narzędzia

Co oczywiste, na pokład samolotu nie możemy zabrać ze sobą niczego, co może nam posłużyć za narzędzie zbrodni. Należą do tego nawet te elegancko zapakowane sztućce kuchenne, ale i ozdobne scyzoryki czy szable. Niestety!

Broń. Nawet zabawkowa!

Broń to nie tylko broń palna czy z ostrzem. Na pokład samolotu nie możemy zabrać ze sobą również broni używanej w sztukach walki (nowa pasja naszego kuzyna), jak i również zabawek, które bronią nie są, ale do złudzenia ją przypominają. Wszystko to jest kwestią bezpieczeństwa. Kiedy z Twojej torby podczas lotu wypadnie zabawkowa broń, nikt nie będzie dociekał, czy jest nią w rzeczywistości – takich sytuacji trzeba po prostu unikać.

Inne rzeczy

Jeśli chcesz komuś podarować kajdanki, korkociąg czy laskę do wspierania się ( o ostrej końcówce), to niestety też musisz zrezygnować z tego pomysłu. Oczywiście na pokład samolotu nie możesz wziąć również trucizn i substancji wybuchowych… ale liczymy, że nie jest to Twój pomysł na prezenty świąteczne 😉